Zaglądamy w okna historii

Autor: admin (strona)

Z deszczu pod rynnę

Fot. Sebastian Szczęsnowski

Ostatni semestr był trudny z powodu obostrzeń w kraju, zwłaszcza w akademiku, gdzie wprowadzono ostre restrykcje, utrudniając moje życie studenckie, zwłaszcza wyjścia. Przed pandemią uprawiałem dużo sportu, spotykałem się ze znajomymi, pandemia to uniemożliwiła. Do tego natłok zajęć i praktyk, pogorszenie stanu zdrowia i pobyt w szpitalu utrudniły moje studiowanie i zapał do pracy. Czuję się już zmęczony całą sytuacją i pragnę powrotu do normalności.

Sebastian Szczęsnowski

Podcast – odcinek 7

W siódmym odcinku podcastu gościem Alicji Szatkowskiej jest polonistka, dzieląca się swoimi doświadczeniami z pracy w szkole w okresie schyłku PRL i początków III RP. Serdecznie zapraszamy.

Redakcja

Zmiana miejsca

Z powodu jesiennego zamknięcia Uniwersytetu wyjechałem z Wrocławia, gdzie mieszkałem w wynajmowanym pokoiku, do rodzinnego domu oddalonego od Wrocławia o 90 kilometrów. To miał być krótkotrwały wyjazd, na kilka tygodni, a siedzę już tu ponad pół roku.

Czytaj dalej

Podcast – odcinek 6

W szóstym odcinku podcastu „Za firankami” Tomek Przybyła rozmawia ze swoją ciocią o podróżowaniu i przemieszczaniu się między granicami w okresie PRL. Serdecznie zapraszamy.

Redakcja

Piłka jest okrągła… #2

Reprezentacja złotych medalistów z Monachium ’72. Źródło: Łączy nas piłka.

7 maja 1969 roku. Rotterdam. Reprezentacja Polski przegrywa z Holendrami po bramce w 89′ minucie meczu. Ta porażka zdecydowała o naszej nieobecności na mundialu w Meksyku. W listopadzie 1970 roku pracę stracił dotychczasowy selekcjoner, Ryszard Koncewicz. Mało kto spodziewał się, że jego następca wyniesie Polskę na piłkarski Olimp.

Czytaj dalej

Życie w okresie stanu wojennego

Stan wojenny we Wrocławiu. Źródło: Archiwum Gazety Wrocławskiej.

Stan wojenny był mrocznym czasem w naszej historii. Gdy poruszamy ten okres, najczęściej przywołuje się wydarzenia, które miały miejsce w dużych miastach, znacznie mniej natomiast mówi się o tym, jak wyglądały realia życia w tamtym czasie na prowincji. W tym wpisie na podstawie informacji uzyskanych od mojego taty postaram się przedstawić, jak wyglądało życie w stanie wojennym w małym mieście.

Czytaj dalej

Letnia kolonia w czasach PRL-u i dziś

Kolonia w latach ’80. Źródło: NAC.

W czasach PRL-u dzieci z miasta wyjeżdżały na wieś, gdzie pomagały w żniwach. Natomiast te, które pochodziły ze wsi po raz pierwszy odwiedzały miasta. Obecnie młodzi ludzie mają wiele możliwości, ponieważ wakacyjne wyjazdy organizowane są przez biura podróży i placówki oświatowe. Pojawiają się kolonie tematyczne np. językowe, sportowe, jeździeckie, windsurfingowe, czy stricte rekreacyjne. Dawniej rodzice wysyłali dzieci na kolonie, które organizowały zakłady pracy lub organizacje harcerskie.

Czytaj dalej

Zmiana spojrzenia

Fot. Radosław Topa

Na początku do projektu podchodziłem dosyć ostrożnie i sceptycznie. Myślałem sobie: Jak to? Jesteśmy na 3 roku, wszyscy z nas piszą prace licencjackie, zajmują się dokumentacją z praktyk nauczycielskich. Jak mamy znaleźć jeszcze czas, by zajmować się stroną internetową? Początki były dosyć trudne, brak chęci, motywacji, często nawet czasu. Dopiero, gdy projekt zaczął już w pełni funkcjonować, słuchając w wolnych chwilach podcastów, czytając twórczość moich kolegów i koleżanek, coś się we mnie zmieniło. Może to jednak super zabawa i odskocznia od dosyć męczących, powtarzających się dni?  

Czytaj dalej

Moje miejsce pracy i codziennej egzystencji

Trochę książek bardziej poukładanych i kilka tych mniej z biblioteki, z których większość traktuje o filozofii, będącej moją największą namiętnością, a pośród nich kilka pozycji z zakresu historii. Jednak przez zdalne studiowanie oraz specyfikę naszych czasów, będącą chyba dla wszystkich oczywistością: wszyscy mnie lub bardziej istniejemy wirtualnie, ja również. Na komputerze odbywa się gromadzenie potrzebnych lub interesujących tekstów i materiałów, czytanie i pisanie. I jedynym problemem jest tu niepogubienie się w tym co na papierze i tym co na pulpicie, co jest niełatwe ze względu na moje chaotyczne usposobienie…

Mateusz Woch

Grafomania #2 – Miejsce pracy

Fot. Piotr Szczepańczyk

Specyficzne zdjęcie, jak na tytuł, prawda? Można by wręcz wysunąć niepozbawione racji przypuszczenie, iż autor zwariował. Przecież nawet nie jestem leśniczym, dlaczego więc las miałby być moim miejscem pracy? Otóż już tłumaczę…

Czytaj dalej
Starsze komentarze

© 2021 Za firankami

Theme by Anders NorenUp ↑